A A A

Dwie metody nauki języka obcego

Pierwszą metodą jest metoda Niemca Henryka Schliemanna, który zasłynął głównie z odkrycia Troi. Zupełnie sam uczył się kilkanaście języków obcych, w tym zaznajomił się z językiem polskim, jak i językiem arabskim. Uczył się z prędkością jednego języka na rok czasu, czyli można by rzec, że błyskawicznie. W jaki sposób to uczynił? Oczywiście w grę na pewno wchodził talent, a także predyspozycje naturalne, dzięki którym języki tak szybko wpajały mu się do głowy. Przede wszystkim poznajmy tajniki tej nauki, a będzie to na pewno słuchanie języka, który chcemy przyswoić, czytanie w tym samym języku, pisanie codziennie samodzielnie wypracowań na przeróżne tematyki, oddawanie tych swoich „wypocin” komuś, kto poprawi jakiekolwiek poprawki, następnie swoje pracy, która została poprawiona uczyć się na pamięć, aby w biegły sposób ją wyrecytować. I można powiedzieć, że to wszystko. Dzięki recytowaniu swoich wypracowań w bardzo szybkim tempie przyswoimy całe mnóstwo przydatnych słówek, czy też zwrotów, jak i fraz. W trakcie rozmowy w tym obcym języki nasz umysł sam wyszuka pasujące do danej sytuacji zwroty, jak i słówka, czy frazy. Oczywiście nie zostało to udowodnione naukowo, że taki sposób uczenia się pomaga, jednakże daje fantastyczne rezultaty. Minusem z całą pewnością będzie to, że metoda jest bardzo pracochłonna, jak i czasochłonna, a dodatkowo musimy opłacić nauczyciela.

Drugą z metod stworzyła niejaka pani Vera Birkenbihl, a można ją opisać w trzech punktach.

Na pierwszy punkt składa się dekodowanie. Na samym początku przygotowujemy sobie jakiś tekst w języki, którego się chcemy nauczyć. Dobrze by było, aby był to jakiś dialog w określonym temacie. No i ten dialog musimy przetłumaczyć dokładnie słowo w słowo. Do tego wykorzystujemy z całą pewnością mnóstwo słowników, czy tłumaczy. Kolejny punkt to słuchanie aktywnie. Do tego jest nam bardzo potrzebny nagrany tekst w języku, jaki chcemy przyswoić. No i po prostu słuchamy nagrania i w tym samym momencie czytamy polskie tłumaczenie nagranego tekstu. Trzeci punkt wyraża się w słuchaniu biernym. Co to oznacza? Po prostu wykonujemy jakąkolwiek czynność i w tym samym momencie wsłuchujemy się w nagrany tekst w obcym języku. Nie trzeba go słuchać świadomie, czy zastanawiać się co dane zwroty znaczą, ale aby grało coś na przytłumienie ciszy. To jest wszystko o co chodzi w tej metodzie. Jakie daje rezultaty ta metoda? Przede wszystkim wiemy praktycznie w 100% o czym był dany tekst. Dzięki słuchaniu języka będziemy dokładnie wiedzieli jak intonować obcy język, więc czytanie i mówienie nie będzie problemem.